zabłysnęłam w strugach deszczu
świat przed oczami zląkł się
i zapytał:"gdzież jesteś?"
"Nie wiem"
Ja jestem listkiem, który na wietrze
składa myśli
Obrazem, który na ścianie się zacietrzewia
słowem, które ginie w tłumie
ludzi bezosobowych, nieistotnych, straconych
głęboko wierzę w słowa
dla co po niektórych beznadziejne,
stracone...